|
![[Newsy]](../obrazy/obrazy-pl/nawigacja-newsy-pl.gif)
Sprzedaż
Płyty naszego wydawnictwa dostępne są w sprzedaży wysyłkowej
oraz w wybranych sklepach muzycznych.
Zobacz listę sklepów:
Linki
Lista i ceny płyt CD
Oferujemy płyty z muzyką rockową (progressive, ethno, blues, metal) i jazzową
z Ameryki Płd. i Izraela oraz obszerny wybór CD z krajów byłej Jugosławii.
Pobierz najnowszy katalog płyt:
Płyty CD (plik PDF)
Lista i ceny płyt winylowych
Lista zawiera przede wszystkim używane płyty z muzyką beatową, rockową i jazzową
z krajów Europy Wschodniej.
Pobierz najnowszy katalog płyt:
Płyty winylowe (plik PDF)
| |
|
|
COLT / SUCHI PION
Zespół COLT powstał w Tomaszowie Lubelskim w 1997 roku w trzyosobowym składzie:
Radosław Kopeć – gitara, instrumenty klawiszowe, śpiew; Artur Malinowski – gitara basowa;
Adam Romaniszyn – perkusja. Przez pewien czas na gitarze basowej grał Tomasz Groś,
pierwsze demo zespół zarejestrował jednak w swoim podstawowym składzie w 1999 roku w
podziemiach Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie.
Wiosną 2000 roku zespół przeniósł się do Kielc, gdzie odbywał próby w różnych składach,
koncertował oraz przygotowywał się do nagrania debiutanckiej płyty, rejestrując m.in. kolejne
wersje utworów w studiu RSC w Rzeszowie. W sześć dni lutego 2001 roku w kieleckim UR Studio
powstała pierwsza płyta zespołu, zatytułowana „From the Fridge”. Podczas sesji Radek Kopeć
pełnił także w dużej części obowiązki basisty, zagrał również na klawiszach i saksofonie.
Skład uzupełniła flecistka Joanna Jaworz-Dutka.
Muzyka zespołu COLT nawiązuje do początków lat 70., do czasów, kiedy powstawały
najambitniejsze dzieła hardrocka i rocka progresywnego. Stąd też oprócz tradycyjnego
instrumentarium (gitara, bas, perkusja) na płycie słychać dużo rozbudowanych partii solowych
granych na organach, flecie, saksofonie czy gitarze akustycznej. Wszystkie utwory są
kompozycjami własnymi zespołu, z wyjątkiem SLY, który pochodzi z repertuaru grupy
ATOMIC ROOSTER. „From the Fridge” jest w pewnym sensie płytą biograficzną – opisuje
wszystkie przeciwieństwa losu, jakie spotkały grupę, piętnuje ludzi, którzy odwracają się
od sztuki, wyżej ceniąc dobra materialne. Będąca wypadkową hardrocka i rocka progresywnego
muzyka jest szczera i surowa, taka, jakie jest życie zespołu.
To muzyka „z lodówki” (from the fridge), nawiązująca do tego, co niegdyś
prezentowały takie zespoły, jak FREE, ATOMIC ROOSTER czy David Byron i URIAH HEEP.
Płyta „From the Fridge” ukazała się w 2002 roku i została bardzo dobrze przyjęta.
W piśmie METAL HAMMER określono nawet zespół COLT zaszczytnym mianem polskiego odpowiednika
grupy GOV'T MULE. Wcześniejsza, znacznie krótsza i inaczej wykonana wersja tytułowego
utworu z płyty znalazła się na wydanym w 2002 nakładem krakowskiej firmy LYNX MUSIC
składankowym albumie „Polski Art Rock vol.3”. Zamieszczono tam również utwór „Marzenia
Jurka Kija” zespołu SUCHI PION, który tworzą muzycy grający w grupie COLT.
Grupa SUCHI PION to właściwie studyjny projekt, który wymyślił i powołał do życia
Radosław Kopeć. W sesji nagraniowej w kieleckim UR Studio oprócz Radka, który zagrał na gitarze, basie, saksofonach
i instrumentach klawiszowych, a także zaśpiewał w kilku utworach, wzięła udział flecistka
Joanna Jaworz-Dutka oraz trzech zaprzyjaźnionych perkusistów. Muzyka zespołu SUCHI PION
to zupełnie inny klimat niż to, co prezentuje COLT. To również wycieczka w lata 70., ale w
krainę amerykańskiego jazzrocka i jazzu z lekką domieszką psychodelii.
Płyta projektu SUCHI PION ukaże się nakładem Wydawnictwa 21 wkrótce. Opublikujemy
również album „Live” grupy COLT, prezentujący koncertowe wersje utworów z różnych
okresów działalności zespołu. Radosław Kopeć przebywa obecnie w Londynie, gdzie zdobywa
doświadczenie muzyka sesyjnego, grając w różnych klubach i z różnymi artystami. Po
jego powrocie można spodziewać się kolejnej porcji niebanalnej muzyki.
|
ROBERT GOLLA
Robert Golla urodził się na Śląsku w 1960 roku. Od najmłodszych lat uczył się gry na
gitarze, interesował się bardzo życiem muzycznym regionu. W połowie lat 70.
zaprzyjaźnił się z muzykami grupy SBB, grając z nimi od czasu do czasu na próbach.
Grywał również z innymi muzykami i zespołami, aż wreszcie w 1978 roku jako pełnoprawny
członek zespołu trafił do grupy IRJAN, legendarnej dziś formacji bluesowej kierowanej przez
Ireneusza Dudka. W 1979 roku został gitarzystą zespołu Piotra Janczerskiego, a jesienią 1980
roku Józef Skrzek zaprosił go do swojego nowego zespołu, który powstał po zawieszeniu
działalności słynnego tria SBB.
Nowa grupa Józefa Skrzeka zdobyła dużą popularność, grając wiele koncertów,
nagrywając muzykę do filmu Piotra Szulkina „Wojna Światów” oraz wydając płytę pod tym samym
tytułem. Obiecującą karierę przerwało wprowadzenie stanu wojennego w Polsce. 13 grudnia
1981 roku zastał Roberta Gollę w Kassel, konsekwencją była decyzja o pozostaniu w Niemczech
na stałe.
Od roku 1982 rozpoczyna się nowy etap w życiu i karierze muzycznej Roberta. Jego wirtuozerskie
opanowanie gitary oraz wizjonerskie i głęboko uczuciowe podejście do muzyki pozwoliło mu zostać
zauważonym na wymagającej niemieckiej scenie muzycznej. W 1983 roku założył własne
trio TOO MUCH (gitara, bas i perkusja), z którym grał własną muzykę utrzymaną w klimacie
jazzu, bluesa i rocka. Trio istnieje do dziś, ostatni jak dotąd koncert miał miejsce w Kassel
w październiku 2005 roku. Był również członkiem Ray Binder Band, grając wiele koncertów w
bluesowych klubach na terenie Niemiec. Wraz z pianistą Rolandem Oumardem tworzył wirtuozerski
duet ESSENTIAL MUSIC. Robert Golla współpracuje również ze zdobywającym coraz większe uznanie na
scenie elektronicznej Wolframem DER Spyra, czego owocem jest m.in. płyta „Headphone Concert”.
Podczas pobytu w Niemczech Golla grał również z wieloma muzykami o międzynarodowej sławie.
Należy wymienić tu przede wszystkim sławnego bluesmana Luthera Allisona, ale również
bluesową wokalistkę Joannę Connor, pochodzący z USA zespół MAC MACHINE, kierowaną przez
saksofonistę Richarda Howella niemiecko-amerykańską formację FUNNY DAZE, grupę kierowaną
przez El Houssaine Kili, Frederic Juliene z Francji, a także EUROPEAN PROJECT perkusisty
Paula Wertico, który w chwili obecnej jest członkiem SBB. Należy również docenić udział
Artysty w koncertach i wydanej w 1994 roku w Niemczech płycie IREK DUDEK SYMPHONIC BLUES
„A new vision of blues".
Odrębną dziedziną muzycznej aktywności Roberta Golli są jego nagrania solowe. W 1997 roku
powstał pierwszy duży projekt zatytułowany „Planets Voice”. Grając tylko na gitarze
i korzystając z procesora pozwalającego kreować różne przestrzenie dźwiękowe Golla stworzył
niezwykle brzmiący muzyczny obraz, podzielony na dwanaście części odpowiadających
znakom Zodiaku. Powstała impresyjna, oniryczna, nieco medytacyjna muzyka, bliska awangardzie
czy klimatom New Age, nie pozbawiona jednak rockowej mocy, przenosząca słuchacza w
niedostępne rejony mgławic, galaktyk, planet...
W 2001 roku nakładem Restek Studios International ukazało się kolejne autorskie dzieło
Roberta Golli – album „One To One”. Grając na gitarach, gitarze basowej oraz delikatnie
używając automatu perkusyjnego muzyk jest tu ponownie jedynym kompozytorem i wykonawcą.
Poszczególne ścieżki zostały zarejestrowane jednorazowo, bez żadnych poprawek na magnetofonie
analogowym w celu zachowania autentyzmu brzmienia. Muzyka wymyka się wszelkim określeniom,
wywodząc się z tradycji bluesowych czy jazzowych, podąża jednak swoją własną ścieżką docierając
głęboko do naszych serc.
Wydawnictwo 21 opublikowało dwa albumy z niebagatelnym udziałem Roberta Golli: Józef Skrzek
Formation „Wojna Światów – Live” oraz DER SPYRA „Headphone Concert”. Polecamy również
dostępną u nas płytę „One To One”. Planujemy również wydać kolejny album Robert Golla
Group „Luxembourg Visit”, zawierający zapis koncertu z Luksemburga z 1993 roku. Zespół, w
skład którego oprócz Golli wchodził basista, perkusista i wokalistka wykonał – oprócz
kompozycji leadera – także utwory Jeffa Becka, Jimi Hendrixa, Joe Cockera, Erica Claptona
oraz grupy ROLLING STONES.
Więcej informacji można znaleźć na stronie
www.robertgolla.de.vu
|
ROKSANA VIKALUK
Roksana Vikaluk jest z pochodzenia Ukrainką, ale od kilkunastu już lat mieszka w Polsce,
gdzie znalazła sprzyjający klimat dla swoich muzycznych poszukiwań. Obdarzona niezwykle
ciekawą, krystalicznie czystą barwą głosu oraz niecodzienną umiejętnością interpretacji
jest oryginalnym zjawiskiem na naszej scenie muzycznej. Uczestniczy w licznych
konkursach i festiwalach, współpracuje z wieloma muzykami. Na szczególną uwagę zasługuje
jej udział w projektach Józefa Skrzeka. Ich pierwszym wspólnym nagraniem była „Kantata
Maryjna – Live”, nagrana w kościele farnym w Kazimierzu Dolnym w 1997 roku i wydana przez
Polskie Nagrania tylko na kasecie. Roksana wzięła także udział w rejestracji sygnowanego przez
Józefa Skrzeka i Wiesława Komasę podwójnego albumu „Jesteś, który jesteś” z koncertem
w warszawskim kościele Św. Anny z 2000 roku, w nagraniu pochodzącej z tego samego
roku wspólnej płyty Aliny i Józefa Skrzeka „Słone Perły” oraz albumu „Viator Znak Pokoju”,
zarejestrowanego w 2005.
Ostatnią płytą, na której Roksana wystąpiła wspólnie z Józefem Skrzekiem jest wydany
właśnie przez naszą oficynę „Tryptyk Petersburski”.
W swojej własnej muzyce Roksana Vikaluk nawiązuje do kultury narodu ukraińskiego, jego
starodawnych tradycji, sięgających jeszcze czasów pogańskich. Traktując z należytym
szacunkiem i pokorą melodię ukraińską nadaje jej współczesny charakter, wykorzystując
instrumenty elektroniczne oraz tworząc aranżacje właściwe dla XXI wieku. Na koncertach
Roksana przedstawia zarówno ludowe utwory ukraińskie, tatarskie, żydowskie i polskie, jak
i utrzymane w podobnym klimacie kompozycje własne, a ich połączenie z mrocznym niekiedy
elektronicznym brzmieniem nadaje muzyce niepowtarzalny charakter.
Roksana jest absolwentką średniej szkoły muzycznej w Tarnopolu na Ukrainie oraz
Policealnego Studium Jazzowego w Warszawie w klasie śpiewu Ewy Bem. W tym roku ukończyła studia
na Wydziale Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach.
W roku 2002 nakładem Jazz Forum Records ukazał się album „Mizrah”, nagrany przez
Roksana Vikaluk Quintet i zawierający jazzowo zaaranżowaną muzykę utrzymaną w klimacie
wschodnim. Najnowsza solowa płyta artystki zatytułowana jest „Barwy” i została nagrana na żywo
podczas koncertu w Morągu w lutym 2005 roku. To pierwsze w pełni autorskie dzieło Roksany.
Jest ona jedynym wykonawcą; śpiewa i akompaniuje sobie na elektronicznych instrumentach
klawiszowych. Napisała również część z przedstawianych na tym koncercie utworów, pozostałe
to tradycyjne tematy ukraińskie, pochodzące nawet z XIII w. Całość tworzy swego rodzaju
niezwykły, przyciągający uwagę od pierwszego do ostatniego taktu spektakl. To muzyka, która
może zainteresować zarówno miłośników folku i ethno, jak i zwolenników mrocznej, posępnej
elektroniki, a także ceniących sobie rozbudowane formy muzyczne fanów progresywnego rocka.
Więcej informacji można znaleźć na stronie
www.roksana.com.pl
|
JÓZEF SKRZEK
Nikomu z miłośników muzyki rockowej w Polsce nie trzeba z pewnością przedstawiać Józefa Skrzeka.
Założyciel i lider działającego do dziś legendarnego zespołu SBB, znany jest również z wielu
znakomitych solowych albumów. Jego biografia jest bardzo obszerna; wyczerpująco omówiono ją
na stronie internetowej Artysty, do której odsyłamy wszystkich zainteresowanych. Tutaj
skoncentrujemy się na przedstawieniu wydanych przez nas płyt Skrzeka.
Nasza współpraca z Józefem Skrzekiem rozpoczęła się od wydania albumu „Koncert Świętokrzyski”.
Płyta została nagrana podczas koncertu Artysty w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie w
lutym 1983 – a więc jeszcze podczas trwania stanu wojennego – po mszy św. za Ojczyznę. Józef
Skrzek śpiewał i grał na organach Bazyliki i syntezatorach Mooga swoje kompozycje znane z
wcześniejszych solowych płyt oraz albumów grupy SBB. To pierwszy oficjalny zapis
Jego solowych koncertów z lat 80., wydany prawie 20 lat po tym wydarzeniu.
W rok później ukazał się kolejny album, którego jedynym autorem i wykonawcą był Józef Skrzek.
Płyta nazwana „U stóp krzyża...” jest zapisem dwóch nocnych sesji, które miały miejsce ponownie
w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie oraz w monumentalnej Archikatedrze Chrystusa Króla w
Katowicach. Zawiera utwory nagrane z wykorzystaniem Moogów, ale także kompozycje Artysty
wykonane tylko na organach piszczałkowych obydwu świątyń. Powstała muzyka bardzo poruszająca
i refleksyjna, odległa od stylistyki rocka, bliska współczesnej muzyce organowej.
W 2004 roku opublikowaliśmy dokumentalny zapis koncertu grupy Józef Skrzek Formation,
który miał miejsce w Pradze w marcu 1981. Zespół SBB zawiesił nieco wcześniej działalność
i Skrzek kontynuował swoją muzyczną podróż z nowymi muzykami, z którymi wystąpił w filmie Piotra Szulkina
„Wojna Światów – Następne Stulecie” oraz nagrał płytę pod tym samym tytułem. Utwory z tej
płyty oraz kompozycje z wcześniejszych solowych płyt Skrzeka i grupy SBB nowy zespół
wykonał podczas praskiego koncertu. Nagrane na amatorskim sprzęcie i wydane jako „Wojna
Światów – Live” stanowią jedyny koncertowy dokument dzialalności tego bardzo obiecującego
zespołu, który wkrótce rozwiązał się w wyniku osobistych perturbacji muzyków związanych z
wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce
Najnowsza płyta, która właśnie ukazała się nakładem naszego Wydawnictwa, jest zapisem trzech koncertów,
które odbyły się 4, 5 i 6 grudnia 2004. Józef Skrzek zaprosił do wspólnego grania dwóch muzyków
z Sankt Petersburga, z którymi spotkał się wcześniej na petersburskim festiwalu muzyki
współczesnej SKIF w roku 2003: wywodzącego się z rocka progresywnego i grającego na
instrumentach klawiszowych Michaila Ogorodova oraz jazzowego perkusistę Aleksandra Ragazanova.
W ostatniej chwili do tego składu dołączyli jeszcze: pochodząca z Ukrainy folkowo-jazzująca
wokalistka Roksana Vikaluk oraz drugi perkusista Michał Giercuszkiewicz, grający w wielu
śląskich zespołach bluesowo-rockowych.
Każdy z trzech zarejestrowanych koncertów miał odrębny charakter, a w wiekszości
improwizowana, intuicyjna muzyka – nosząca
silne piętno twórczości przede wszystkim Józefa Skrzeka, ale też i pozostałych artystów –
dostosowana była do charakteru miejsca, w którym była wykonywana. 4 grudnia muzycy wystąpili
w chorzowskim Planetarium, grając delikatną, „kosmiczną” odmianę rocka progresywnego, nie
pozbawioną ostrzejszych jazzrockowych akcentów, ozdobioną orientalnymi wokalizami. 6 grudnia
zespół wystapił w znanym poznańskim klubie jazzowym Blue Note. Punkt ciężkości wykonanej tu
muzyki przesunął się w stronę dynamicznego, jazzrockowego grania, urozmaiconego od czasu do czasu
delikatnymi, fortepianowymi balladami Skrzeka.
Najciekawszym i najlepszym z trzech był jednak zdecydowanie koncert wykonany 5 grudnia w
warszawskiej Bazylice Św. Krzyża. Józef Skrzek zagrał tu przede wszystkim na wspaniale
brzmiących organach Bazyliki, okazjonalnie używając również Mini- i Micromooga, pozostawiając
szerokie pole do popisu Michailowi Ogorodovowi na pozostałych elektronicznych instrumentach
klawiszowych. Szalejący zwykle za bębnami Aleksandr Ragazanov pod wpływem niezwykłej
atmosfery świętego miejsca porzucił agresywne, jazzrockowe łojenie na rzecz subtelniejszego
akcentowania rytmu, grając w sposób zdecydowanie bardziej „symfoniczny”. Całości dopełniały
delikatna, ale zdecydowana i nadająca całości rockowego drive'u gra Michała Giera na różnych
instrumentach perkusyjnych oraz natchnione, „anielskie” wokalizy Roksany Vikaluk, czasem w
lekko orientalnym stylu. Powstała muzyka nacechowana niezwykłą siłą, wymykająca się wszelkim
kategoriom i opisom. Muzyka głęboka i uduchowiona, zachowująca głęboko religijny i mistyczny
charakter Świętokrzyskiej Bazyliki, a jednocześnie nie pozbawiona czysto rockowego żaru i
ekspresji.
Z prawie sześciu godzin muzyki zarejestrowanej podczas wspomnianych trzech koncertów
wybraliśmy materiał, który wypełnił album zatytułowany „Tryptyk Petersburski”.
Więcej informacji można znaleźć na stronie
www.skrzek.com
|
WOLFRAM DER SPYRA
Wolfram DER Spyra należy do najbardziej znanych współczesnych niemieckich twórców
muzyki elektronicznej. O jego wyjątkowej pozycji świadczyć może to, że przez wielu
krytyków porównywany jest do Klausa Schulze. Jest Artystą działającym równocześnie
w dwóch niemieckich miastach: w Kassel, skąd pochodzi, gdzie ukończył w 1992 Akademię
Sztuk Pięknych oraz w Berlinie, gdzie właśnie finalizuje budowę nowego studia.
Działalność Wolframa DER Spyra nie ogranicza się tylko do muzyki. Znany jest on również
z ogromnej ilości performance'ów, koncertów, wystaw, którym zapewniał oprawę dźwiękową
zarówno w Kassel i innych miastach niemieckich, jak i we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Austrii,
Francji... Pierwsze tego rodzaju wydarzenie, w którym wziął udział, miało miejsce już w 1986
roku. Od tego czasu Wolfram występował m.in. podczas Love Parade w Berlinie, kilkakrotnie
towarzyszył legendarnej wystawie sztuki współczesnej „Documenta” w Kassel, tworzył muzykę do
spektakli teatralnych i filmów. Do ciekawszych pomysłów należy stworzenie akustycznych planów
miast – swego rodzaju katalogów najbardziej charakterystycznych odgłosów wybranych metropolii.
Pierwszym takim projektem był „Akustyczny plan miasta Kassel”, kolejnymi podobne plany
Budapesztu i Frankfurtu nad Menem.
Pierwsza płyta Wolframa DER Spyra, zatytułowana „Homelistening is killing Clubs”, ukazała
się w 1995 roku. Od tego czasu Artysta wydał kilkanaście albumów sygnowanych własnym nazwiskiem,
a także cztery płyty wspólnie z Pete'm
Namlookiem pod wspólnym tytułem „Virtual Vices 1-4” oraz rejestrację wspólnych występów z
Chrisem Langiem – weimarskim muzykiem, zafascynowanym brzmieniem syntezatorów analogowych.
Płyta „Headphone Concert – Little Garden of Sounds II” jest zapisem niezwykłego
koncertu, który miał miejsce podczas festiwalu sztuki współczesnej „Documenta 11” w Kassel
w 2002 roku i był nowością na skalę światową. Piątka muzyków grała w szklanym pomieszczeniu
umieszczonym wewnątrz ogrodu przy miejscowym Uniwersytecie, słuchacze natomiast odbierali
dźwięk przy pomocy bezprzewodowych słuchawek, które każdy mógł wypożyczyć na miejscu.
Dzięki temu każdy mógł skupić się na odbiorze muzyki, spacerując po ogrodzie i okolicznym
terenie.
Wolfram DER Spyra wraz z towarzyszącymi Artystami przedstawili muzykę, która –
chociaż wywodząca się z głównego nurtu niemieckiego rocka elektronicznego granego na
przełomie lat 70. i 80. przez takich Artystów, jak Klaus Schulze, Tangerine Dream czy Ashra –
to jednak, wzbogacona przez brzmienie gitary, fletu, skrzypiec, cymbałów, kalimby czy też
tak niezwykłego instrumentu, jak skonstruowany przez Boba Rutmana bow chimes ("stalowa wiolonczela",
czyli metalowe sztaby przymocowane do blachy stalowej pełniącej rolę pudła rezonansowego, na
których gra się specjalnym smyczkiem, a dźwięk jest później przetworzony elektronicznie)
wykracza daleko poza ten obszar. Zachowując romantyczny charakter muzyki elektronicznej tamtych
lat DER Spyra wprowadza do niej nowe, właściwe dla XXI wieku elementy.
Więcej informacji można znaleźć na stronie
www.derspyra.de
|
| |